Artykuły
4 marca 2011 roku, Ustrzyki Dolne, nartostrada Laworta, Bieszczady.
To właśnie tam odbyły się pierwsze nieoficjalne mistrzostwa Polski w speedridingu.
Pierwsze miejsce przypadło Arkadiuszowi Sabat, który z łącznym czasem za dwa przejazdy 2:12,75 wyprzedził o ponad sekundę drugiego na mecie Janka Grzonkowskiego. Trzecie miejsce przypadło Jerzemu "Japończykowi"" Kraus, który zaledwie o 0,02 sekundy wyprzedził Leszka Mańkowskiego.
W zawodach udział wzięło 16 zawodników z całej Polski. Silną grupę stanowili zawodnicy z Prowing Team założonej przez prekursora speedridingu w Bieszczadach - Wacka Kuzło.
Rozegrana konkurencja polegała na precyzyjnym przejechaniu slalomu pomiędzy bramkami, oraz flagami w strefie w której zawodnik był w powietrzu. Cała trasa podzielona była na strefy, w których zawodnik obowiązkowo musiał mieć kontakt ze śniegiem, strefę w której lecąc musiał ominąć ustawione flagi oraz strefę jazdy lub lotu pozostawioną do wyboru przez zawodnika.
Trasa rozpoczynała się od przejazdu przez cztery bramki gigantowe, następnie rozpędzony zawodnik, przejeżdżając pod wyciągiem, na pełnej prędkości najeżdżał na 15-to metrową skarpę, za którą wzbijał się w powietrze by po chwili ostro skręcić w prawo by nie spotkać się ze ścianą bieszczadzkiego lasu.
Miejsce to niewątpliwie było najatrakcyjniejszym punktem trasy dla licznie zgromadzonej publiczności.
Dalsza trasa wiodła wąską nartostradą pomiędzy lasem a wyciągiem, na której zawodnicy po raz kolejny nabierali pełnej prędkości, aby wykorzystać ja w dalszej części trasy, lecąc ostrym slalomem pomiędzy flagami, lądując przed samą metą i szusując ze skrzydłem nad głową przeciąć wiązkę fotokomórki licząc na dobry wynik swego przejazdu.
Trasę tą liczącą około 1300 m w linii prostej przy deniwelacji 280 metrów, każdy z zawodników pokonał trzy krotnie, aby sumując dwa najlepsze przejazdy znaleźć się jak najwyżej w klasyfikacji końcowej.
Zaliczenie trasy to czas niewiele ponad jednej minuty, a różnice czasowe między zawodnikami były bardzo niewielkie.
Prócz wspaniałej i profesjonalnej organizacji zawodów, nie zawiedli również sponsorzy, którzy hojnie obdarowali zawodników. Mistrz Polski odjechał z Laworty z najnowszym polskim skrzydłem Zig- Zak ufundowanym przez producenta - firmę Dudek Paragliders, Wice Mistrz otrzymał profesjonalną uprząż do speedridingu Sari Mt Blanc ufundowaną przez Centrumparalotniowe.pl. Pozostałe nagrody którymi obdarowani zostali uczestnicy ufundowali Urząd Miasta i Gminy Ustrzyki Dolne, Hotel Energetyk w Myczkowcach, Pensjonat Karino w Berezce, Ozone, CentrumParalotniowe, Klub Chilli w Rzeszowie, BeyondX Polska, Brenda Sportsunglasses, Szkoła Narciarska "Gromadzyń"
Co to jest Speedriding.....
Snowgliding jest sportem zimowym, który można uprawiać na płaskim i górzystym terenie. Narciarz w specjalnej uprzęży podpięty jest do małego skrzydła (ok 12 m/kw) o kształcie paralotni, sterowanie odbywa się poprzez umiejętne zaciąganie uchwytów sterowniczych. Technika pilotażu jest podobna do sterowania paralotnia, umożliwia wykonywanie wysokich skoków i lotów ze zbocza góry. Przy niewielkim wietrze skrzydło wytwarza siłę pociągową, która może rozpędzić narciarza do prędkości ok 70 km/godz.
Uprawiając snowgliding na zboczu góry przy wietrze pod stok możliwe jest wykonanie dalekiego skoku i krótkiego lotu ślizgowego z miękkim lądowaniem. Snowgliding dedykowany jest dla narciarzy skiturowych, którzy mogą wykorzystać siłę wiatru do przemieszczania się podczas długich górskich wędrówek.
Ekstremalną wersją Snowglidingu jest Speedriding, który jest kwinesencją tego sportu.
Speedriding jest połączeniem narciarstwa z paralotniarstwem. Umożliwia zjeżdżanie z każdych, nawet najbardziej stromych stoków i wznoszenie się w odpowiednim momencie, w powietrze za pomocą specjalnie skonstruowanego skrzydła, budową zbliżonego do paralotni. Średnia powierzchnia skrzydła do Speedridingu kształtuje się od 8 do 12 m2. Odpowiednia postawa ciała oraz właściwy kąt nachylenia skrzydła pozwalają na osiąganie niewiarygodnej prędkości.
Skrzydło do Speedridingu charakteryzuje niezwykle łatwa sterowność podczas zjazdów z górskich stoków.
Speed Riding jest uznawany za jeden z najniebezpieczniejszych sportów na świecie !















